Polska dysponuje coraz większą grupą specjalistów przygotowanych do pracy z nowymi technologiami. Coraz większym wyzwaniem staje się jednak zdolność organizacji do pełnego wykorzystania ich wiedzy, doświadczenia i możliwości, jakie dają narzędzia cyfrowe oraz sztuczna inteligencja. W efekcie przedsiębiorstwa inwestują w szkolenia, cyfryzację i AI, ale nie zawsze osiągają oczekiwany wzrost produktywności.

Zestawienie danych dotyczących kompetencji pracowników, poziomu cyfryzacji przedsiębiorstw i organizacji pracy pokazuje wspólny problem – dostęp do technologii i wykwalifikowanych ludzi nie gwarantuje jeszcze sprawniejszego działania firmy. Coraz większe znaczenie ma sposób projektowania procesów, podejmowania decyzji oraz przepływu informacji.

Kompetencje rosną szybciej niż zdolność organizacji do ich wykorzystania?

Jak wynika z Global Outsourcing AI Readiness Index 2026, obejmującego 25 światowych centrów outsourcingowych, Polska uzyskała 70 punktów w kategorii kompetencji pracowników, co było czwartym najwyższym wynikiem w zestawieniu. Jednocześnie przedsiębiorstwa otrzymały 48 punktów za wykorzystanie nowych technologii w działalności biznesowej. Różnica wynosząca 22 punkty pokazuje, że potencjał ludzi rośnie szybciej niż zdolność organizacji do jego wykorzystania. Dla zarządów to ważny sygnał. W najbliższych latach przewagę konkurencyjną będzie budować nie tylko pozyskanie specjalistów czy zakup kolejnych rozwiązań AI, ale przede wszystkim umiejętność przeprojektowania procesów, skrócenia ścieżek decyzyjnych oraz lepszego wykorzystania wiedzy pracowników.

Polacy pracują więcej niż większość Europy. To nadal nie gwarantuje produktywności

Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w 2025 roku Polacy pracowali średnio 38 godzin tygodniowo, co było piątym najwyższym wynikiem w Unii Europejskiej. Średnia unijna wyniosła 35 godzin. Jeszcze więcej czasu pracy poświęcają przedsiębiorcy zatrudniający pracowników – średnio 43,7 godziny tygodniowo. Jednocześnie PIE podkreśla, że dłuższy czas pracy nie oznacza automatycznie wyższej produktywności. Najbardziej produktywne gospodarki Europy, takie jak Holandia, Dania, Belgia czy Luksemburg, należą jednocześnie do państw, w których przeciętny czas pracy jest krótszy. O przewadze konkurencyjnej coraz częściej decyduje więc nie liczba przepracowanych godzin, lecz sposób organizacji pracy. W wielu firmach znaczną część dnia nadal pochłania wyszukiwanie informacji, przygotowywanie raportów, ręczne przekazywanie dokumentów, oczekiwanie na akceptację czy odtwarzanie historii decyzji. Są to czynności niezbędne, ale nie wnoszące bezpośrednio wartości dla biznesu.

–Jednym z największych wyzwań polskich przedsiębiorstw nie jest dziś sam dostęp do ludzi gotowych do pracy z nowymi technologiami, lecz zdolność organizacji do pełnego wykorzystania ich kompetencji. W wielu firmach procesy nadal funkcjonują według zasad projektowanych kilkanaście lat temu. W efekcie inwestycje w ludzi i technologie nie zawsze przekładają się na wzrost produktywności. – komentuje dr Przemysław Sołdacki, CEO AMODIT

Polska rozwija AI. Organizacje muszą nadążyć za zmianą

Podobne wnioski można wyciągnąć z CEE AI Index 2026, przygotowanego przez AI Chamber. Raport pokazuje, że Polska należy do liderów regionu pod względem potencjału rozwoju sztucznej inteligencji – dysponuje rozwijającym się zapleczem badawczym, rosnącą liczbą specjalistów oraz coraz większą aktywnością firm wdrażających rozwiązania AI. Autorzy raportu podkreślają jednak, że o trwałej przewadze konkurencyjnej zdecyduje nie liczba dostępnych technologii, lecz zdolność przedsiębiorstw do ich skutecznego wykorzystania w codziennych procesach biznesowych. Nie chodzi więc wyłącznie o to, czy firma korzysta z AI. Znacznie ważniejsze staje się pytanie, czy organizacja jest przygotowana do pracy w środowisku, w którym decyzje muszą zapadać szybciej, procesy stają się coraz bardziej złożone, a ilość danych stale rośnie.

Komisja Europejska: cyfryzacja wymaga zmian organizacyjnych

Podobny obraz przedstawia Digital Decade Country Report 2026 Komisji Europejskiej. Raport wskazuje, że Polska nadal pozostaje poniżej średniej unijnej pod względem cyfryzacji przedsiębiorstw, szczególnie w sektorze małych i średnich firm. Komisja zwraca uwagę, że dalsza transformacja wymaga nie tylko inwestycji w technologie, ale również zwiększenia zdolności organizacji do skutecznego wdrażania i wykorzystywania ich w codziennej działalności. To istotne rozróżnienie. Zakup nowego systemu informatycznego jest inwestycją technologiczną, ale nie oznacza jeszcze zmiany sposobu działania przedsiębiorstwa. Dopiero uporządkowane procesy, jasno określona odpowiedzialność, spójny obieg informacji oraz jednolite zasady podejmowania decyzji pozwalają wykorzystać pełny potencjał nowych technologii.

Jak mówi dr Przemysław Sołdacki: Sztuczna inteligencja nie naprawi źle zaprojektowanych procesów. Może natomiast bardzo szybko ujawnić miejsca, w których organizacja nie ma uporządkowanych danych, jasno przypisanej odpowiedzialności ani spójnych zasad podejmowania decyzji. Firmy, które najpierw uporządkują sposób działania, znacznie szybciej wykorzystają potencjał kolejnych technologii.

Pracownicy są gotowi. Organizacje nie zawsze

Jak wskazuje Barometr Talentów ManpowerGroup 2026 – 91 proc. pracowników uważa, że posiada kompetencje potrzebne do wykonywania swojej pracy, natomiast 64 proc. deklaruje dostęp do nowoczesnych technologii i narzędzi, które pozwalają w pełni wykorzystać ich potencjał. Pokazuje to, że luka pomiędzy możliwościami ludzi a możliwościami organizacji nie dotyczy wyłącznie technologii. Coraz częściej wynika ze sposobu funkcjonowania przedsiębiorstwa. Jeżeli informacje pozostają rozproszone pomiędzy wieloma systemami, decyzje zapadają w korespondencji e-mailowej, raporty przygotowywane są ręcznie, a przebieg procesu zależy od wiedzy pojedynczych osób, nawet najlepiej przygotowani pracownicy znaczną część czasu poświęcają na działania administracyjne zamiast na zadania tworzące wartość dla firmy.

To nie wyzwanie dla działu IT. To wyzwanie dla całego zarządu

Transformacja organizacji coraz rzadziej jest wyłącznie projektem technologicznym. Dla prezesa oznacza możliwość rozwoju firmy bez proporcjonalnego wzrostu kosztów. Dla dyrektora finansowego – ograniczenie kosztów operacyjnych oraz dostęp do wiarygodnych danych zarządczych. Dla CIO – budowę spójnej architektury procesów zamiast kolejnych silosów informacyjnych. Dla dyrektora HR – stworzenie środowiska, w którym pracownicy mogą koncentrować się na zadaniach wymagających wiedzy i doświadczenia. Dla obszaru compliance – możliwość pełnego odtworzenia przebiegu procesu i szybkiego dostosowania organizacji do nowych wymagań regulacyjnych.

– Produktywności nie poprawia sama liczba wdrożonych narzędzi. Poprawia ją skrócenie czasu oczekiwania na decyzję, ograniczenie ręcznych czynności i zapewnienie pracownikom dostępu do właściwych informacji dokładnie wtedy, gdy są potrzebne. Dopiero wtedy technologia zaczyna pracować na wynik organizacji, a nie tylko zwiększa liczbę systemów, które trzeba obsługiwać. – mówi CEO AMODIT.

Przewaga konkurencyjna zaczyna się od procesu

W najbliższych latach przewagę konkurencyjną będą budowały przede wszystkim te przedsiębiorstwa, które potrafią szybciej uporządkować sposób działania organizacji. Pierwszym krokiem nie musi być kosztowny program transformacji. Znacznie ważniejsze jest zidentyfikowanie procesów mających największy wpływ na wyniki firmy, przypisanie odpowiedzialności za ich przebieg oraz eliminacja czynności, które nie tworzą wartości biznesowej. Dopiero na takim fundamencie technologie, w tym rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję, stają się realnym narzędziem zwiększania produktywności.