Skarpetki, kosmetyki, gadżet, a może kolejny kubek? 30 września można podejść do Dnia Chłopaka zupełnie inaczej. Czasem najlepszym prezentem jest ten, którego druga osoba kompletnie się nie spodziewa. Ulubiony obiad zapakowany rano do lunchboxa, krótka wiadomość i coś dobrego czekającego w środku mogą sprawić więcej przyjemności niż prezent kupiony w ostatniej chwili. Zwłaszcza jeśli przygotujemy posiłek, który będzie jednocześnie konkretny, pożywny i naprawdę smaczny.
Dzień Chłopaka od kuchni
Dzień Chłopaka przypadający 30 września nie musi oznaczać dużych prezentów ani specjalnie zaplanowanego wieczoru. W środku tygodnia znacznie ciekawszym pomysłem może być mała niespodzianka przygotowana jeszcze przed wyjściem do pracy. Domowy lunch jest praktyczny, osobisty i można dopasować go dokładnie do tego, co druga osoba najbardziej lubi.
Warto jednak pomyśleć o nim trochę inaczej niż o klasycznej kanapce wrzuconej do torby. Dobry lunchbox powinien być przede wszystkim pełnym posiłkiem. Takim, który dostarcza energii na kolejne godziny, zawiera źródło białka, węglowodanów oraz porcję warzyw, a przy okazji dobrze smakuje również po kilku godzinach od przygotowania. „Jedzenie jest jednym z najprostszych sposobów okazywania komuś troski. Nie trzeba przygotowywać skomplikowanego, restauracyjnego dania. Czasem wystarczy wykorzystać kilka produktów, które druga osoba naprawdę lubi, i przygotować z nich coś specjalnie dla niej. Taki lunch zabrany do pracy ma dodatkowy element zaskoczenia” – mówi Ewa Polińska z MSM Mońki.
Pożywny nie musi oznaczać ciężki
Przygotowując specjalny obiad do pracy, łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że im większa i cięższa porcja, tym lepiej. Tymczasem po lunchu trzeba jeszcze wrócić do obowiązków, dlatego znacznie ważniejszy jest odpowiedni balans składników. Dobrym punktem wyjścia może być ryż, kasza, pełnoziarnisty makaron, tortilla albo pieczywo. Do tego warto dodać źródło białka, na przykład mięso, jajka, strączki czy ser, oraz sporą porcję warzyw. Dzięki temu powstaje pełny posiłek, a nie jedynie szybka przekąska.
Żółty ser szczególnie dobrze sprawdza się w lunchboxach. Można wykorzystać go do zapiekanek, tortilli, makaronów, wytrawnych muffinek czy domowych burgerów. Dostarcza białka i wapnia, ale równie ważny jest jego smak. Po roztopieniu potrafi zamienić kilka prostych składników w danie, na które rzeczywiście czeka się od rana.
Przygotuj coś, czego nie zamawia na co dzień
Dzień Chłopaka jest też dobrą okazją, żeby odejść od rutyny. Jeśli na co dzień do pracy trafiają kanapki, przygotuj wrapa. Jeśli lunch zazwyczaj jest kupowany na mieście, zrób jego domową wersję. A jeśli druga osoba ma swoje ulubione comfort food, można wykorzystać jego smak jako inspirację, ale przygotować je w formie łatwej do zabrania. Domowy burger nie musi więc oznaczać bułki rozpadającej się w lunchboxie. Te same smaki można zamknąć w tortilli. Pizza może zainspirować wytrawne muffiny, a ulubione burrito zamienić się w miskę z ryżem, warzywami i serem. To właśnie takie małe kulinarne nawiązania sprawiają, że przygotowany posiłek staje się czymś więcej niż zwykłym obiadem.
Lunchbox rządzi się swoimi prawami
Najlepszy obiad do pracy to taki, który dobrze znosi transport i nie wymaga skomplikowanego podawania. Warto więc wybierać dania, które można wygodnie zapakować, a później zjeść na zimno albo szybko podgrzać. Sosy najlepiej przechowywać oddzielnie, warzywa dodawane na świeżo pakować osobno, a w przypadku tortilli czy kanapek unikać zbyt dużej ilości mokrych składników. Dzięki temu nawet przygotowany poprzedniego wieczoru lunch zachowa odpowiednią konsystencję.
Jeżeli niespodzianka ma być kompletna, można dorzucić coś małego na deser, ulubiony napój albo karteczkę z krótką wiadomością. Nie musi być przesadnie romantycznie. Czasem zwykłe „miłego dnia, dziś obiad jest ode mnie” wystarczy, żeby wywołać uśmiech w środku dnia. „W codziennym gotowaniu najbardziej lubimy produkty, które dają dużo możliwości. Ser żółty może być składnikiem klasycznej kanapki, ale równie dobrze domowego burgera, burrito czy zapiekanej tortilli. Dzięki temu z produktów, które zazwyczaj mamy w lodówce, można przygotować coś znacznie bardziej wyjątkowego, bez spędzania całego wieczoru w kuchni” – podkreśla Ewa Polińska z MSM Mońki.
Najlepszy prezent? Ten przygotowany specjalnie dla niego
W Dniu Chłopaka nie chodzi przecież o wartość prezentu, ale o gest. Przygotowanie lunchu ma tę przewagę, że można go całkowicie spersonalizować. Dodać więcej ulubionego sera, zrezygnować ze składnika, którego druga osoba nie lubi, zrobić ostrzejszy sos albo dorzucić przekąskę, po którą zawsze sięga.
PRZEPIS: Zapiekane burrito z wołowiną, fasolą i serem Aldamer MSM Mońki
Konkretne, pożywne i wygodne do zabrania do pracy. Można przygotować je poprzedniego wieczoru, a następnego dnia podgrzać w kilka minut.
Składniki na 2 duże burrito
2 duże pełnoziarniste tortille
250 g mielonej wołowiny
150 g sera Aldamer MSM Mońki
100 g czerwonej fasoli
100 g ugotowanego ryżu
1 czerwona papryka
1 mała cebula
2 łyżki passaty pomidorowej
1 łyżeczka wędzonej papryki
szczypta chili
sól i pieprz
niewielka ilość oleju rzepakowego
świeża kolendra lub natka pietruszki
Sposób przygotowania