CHILLBERRY, polska marka mrożonych owoców w czekoladzie, przechodzi relaunch. Zmiana obejmuje nową identyfikację wizualną, odświeżone opakowania oraz nowy język komunikacji. Marka chce mocniej zaznaczyć swoją obecność w kategorii przekąsek premium i budować rozpoznawalność segmentu fruit-based snacks.
Rebranding obejmuje całą komunikację marki
Rebranding CHILLBERRY obejmuje kluczowe punkty styku z konsumentem: logotyp, system opakowań, kolorystykę, komunikację produktową oraz kampanię relaunchową pod hasłem „Tego lata…”. Nowa odsłona marki ma lepiej pokazywać charakter produktu: duże kawałki mrożonych owoców pokryte prawdziwą czekoladą.
– Zależało nam na tym, żeby nowa identyfikacja jasno pokazywała, czym jest nasz produkt: prawdziwe owoce, prawdziwa czekolada i doświadczenie przekąski inne niż w klasycznych słodyczach. To zmiana, która ma wzmacniać zarówno rozpoznawalność marki, jak i jej potencjał handlowy – mówi Łukasz Kozieł, CEO CHILLBERRY.
Nowe opakowania mają zwiększyć widoczność na półce
Nowe opakowania zostały zaprojektowane z myślą o większej widoczności na półce i szybszym rozpoznaniu smaków. System opiera się na mocnym bloku logo, intensywnych kolorach wariantów smakowych i apetycznej fotografii owoców. Marka podkreśla prosty skład i sensoryczny kontrast: chłodny owoc oraz czekoladę. Nowa identyfikacja ma również pomóc konsumentom szybciej zrozumieć kategorię produktu i wyróżnić CHILLBERRY na styku słodyczy, mrożonych deserów i impulsowych przekąsek premium.
Kampania „Tego lata…” bez generatywnego AI
Centralnym elementem kampanii jest narracyjny spot wideo z udziałem autentycznych bohaterów. Marka świadomie zrezygnowała z wykorzystania generatywnego AI w warstwie kreatywnej. Decyzja ta jest częścią szerszej narracji o autentyczności i odpowiedzią na zjawisko „AI fatigue”, czyli zmęczenia odbiorców sztucznością, powtarzalnym contentem i obrazami tworzonymi pod algorytmy.
– W tej kampanii nie chodziło o efekt specjalny, tylko o prawdziwy moment. CHILLBERRY mówi o real fruit, real chocolate, real moments i real people, więc sposób produkcji musiał być z tym spójny. Zamiast generować perfekcyjny, ale chłodny świat, postawiliśmy na ludzi, plan zdjęciowy, przypadek, energię lata i sytuacje, które naprawdę można poczuć – mówi Maciej Kozieł, Marketing Manager w CHILLBERRY.
Marka wykorzystuje konwencję trailera filmowego
Kampania „Tego lata…” wykorzystuje język zwiastunów wakacyjnych premier. Hasło działa jak otwarte zdanie, które można rozwijać w różnych kanałach: od spotu, przez social media, po materiały POS i działania wspierające sprzedaż. Marka pokazuje kontrast między światem tworzonym „pod social media” a prawdziwymi, spontanicznymi chwilami. W komunikacji ważną rolę pełnią także materiały zza kulis produkcji, które CHILLBERRY traktuje jako integralny element kampanii.
CHILLBERRY chce spopularyzować kategorię fruit-based snacks
Rebranding ma również wymiar biznesowy. Nowa identyfikacja i opakowania mają zwiększyć czytelność oferty, ułatwić konsumentom zrozumienie kategorii i wesprzeć decyzje zakupowe w kanale handlowym.
– Naszym celem jest umocnienie pozycji naszej marki. Ma ona być łatwa do zauważenia, prosta do zrozumienia i zapamiętywalna. CHILLBERRY ma być świeżą alternatywą dla osób, które szukają czegoś przyjemnego, ale mniej oczywistego niż klasyczna słodycz. Rebranding porządkuje ten kierunek i daje nam mocniejszą podstawę do dalszego rozwoju – dodaje Łukasz Kozieł.
Kampania rebrandingowa będzie prowadzona w kanałach digitalowych, społecznościowych i sprzedażowych. Marka zakłada również wykorzystanie nowych materiałów w komunikacji trade oraz w punktach sprzedaży.

























































