Z fotela dyrektorki finansowej do własnego wydawnictwa. Co musi się wydarzyć, żeby naprawdę zmienić zawodowe życie?

Romantasy World
Informacja prasowa

Przez 19 lat rozwijała karierę w finansach. Pracowała w finansach na stanowiskach menedżerskich i dyrektorskich, kierując działami finansowymi i zarządzając zespołami, również na poziomie europejskim. Miała doświadczenie, wysokie stanowiska i zawodową pozycję, na którą pracowała niemal dwie dekady. Mimo to zdecydowała się odejść i rozpocząć działalność w zupełnie innej branży. Dziś Weronika Kalisiak pisze powieści i prowadzi własne wydawnictwo Romantasy World. Jej historia pokazuje, że zmiana kariery po kilkunastu latach nie oznacza wyłącznie znalezienia nowego zajęcia. To również konieczność zmierzenia się z utratą dotychczasowej pozycji, poznania reguł nowego rynku i ponownego zdefiniowania zawodowego sukcesu.

Kiedy dobra kariera przestaje być wystarczającym powodem, żeby ją kontynuować?

Z perspektywy rynku pracy ścieżka zawodowa Weroniki Kalisiak wyglądała jak przykład konsekwentnie budowanej kariery menedżerskiej. Przez niemal dwie dekady zdobywała doświadczenie w finansach, dochodząc do stanowisk związanych z dużą odpowiedzialnością biznesową. Pracowała m.in. jako dyrektorka finansowa funduszu inwestycyjnego oraz Head of Finance Europe w przedsiębiorstwie z branży budowlanej. Jednak doświadczenie, prestiż stanowiska i zawodowa stabilizacja nie zawsze idą w parze z chęcią dalszego rozwoju w tym samym kierunku. W przypadku Weroniki coraz większe znaczenie zaczęło mieć poczucie wypalenia zawodowego i potrzeba realizacji zainteresowań, na które wcześniej nie znajdowała przestrzeni. Pisanie książek przez długi czas pozostawało odkładanym marzeniem. Z czasem przestało być jednak wyłącznie pomysłem na przyszłość, a stało się realną alternatywą dla dotychczasowego życia zawodowego.

– Po wielu latach pracy na stanowiskach menedżerskich można dojść do momentu, w którym ma się już określoną pozycję, doświadczenie i poczucie bezpieczeństwa, ale niekoniecznie chce się spędzić kolejne kilkanaście lat, robiąc to samo. W moim przypadku ważne było uświadomienie sobie, że nie chcę odkładać pisania w nieskończoność. Jednocześnie wiedziałam, że zmiana oznacza wejście do branży, której zasad dopiero będę musiała się nauczyć – mówi Weronika Kalisiak, autorka i założycielka wydawnictwa Romantasy World.

To jeden z najtrudniejszych aspektów zmiany kariery na zaawansowanym etapie życia zawodowego. Im więcej udało się osiągnąć, tym większy może być koszt rezygnacji z dotychczasowej ścieżki. Decyzja nie dotyczy już tylko wyboru nowego zajęcia, ale także gotowości do opuszczenia środowiska, w którym przez lata budowało się kompetencje, relacje i pozycję.

Odejście z korporacji było początkiem, nie końcem zmiany

Zakończenie kariery w finansach nie oznaczało automatycznego rozpoczęcia nowej, równie uporządkowanej drogi. Weronika zdecydowała się wejść do świata literatury, w którym nie miała wcześniejszego doświadczenia zawodowego. Zaczęła pisać powieści romansowe, a następnie skierowała swoją twórczość w stronę romantasy – gatunku łączącego fantastykę z rozbudowanym wątkiem romantycznym. W 2026 roku ukazały się dwa tomy jej serii „Przeznaczenie Jedni”: „Znaki przeznaczenia” oraz „Więzy przeznaczenia”. Samo napisanie powieści było jednak tylko częścią nowego przedsięwzięcia. Weronika zdecydowała się również rozwijać własne wydawnictwo, przyjmując odpowiedzialność za organizację procesu wydawniczego i wprowadzenie książek na rynek. W praktyce oznaczało to konieczność poznania całego łańcucha działań: od współpracy z redaktorkami, korektorami i osobami odpowiedzialnymi za oprawę graficzną oraz skład, po druk, dystrybucję, promocję i kontakt z czytelnikami. W przeciwieństwie do pracy na stanowisku menedżerskim w dużej organizacji, gdzie poszczególne zadania realizują wyspecjalizowane zespoły, prowadzenie niewielkiego wydawnictwa wymaga zaangażowania w wiele obszarów jednocześnie.

– Pisanie książki i wydanie książki to dwa różne procesy. Pierwszy jest przede wszystkim twórczy, drugi wymaga także myślenia organizacyjnego i biznesowego. Trzeba współpracować z wieloma osobami, pilnować terminów, podejmować decyzje dotyczące kosztów, sprzedaży i promocji. Dopiero kiedy zaczęłam zajmować się tym samodzielnie, zobaczyłam, jak wiele elementów składa się na funkcjonowanie wydawnictwa – wyjaśnia Weronika Kalisiak.

Czy doświadczenie z finansów przydaje się w świecie literatury?

Choć finanse i literatura mogą wydawać się odległymi dziedzinami, w przypadku prowadzenia własnego wydawnictwa łączy je więcej, niż mogłoby się wydawać. Wydanie książki wymaga przygotowania budżetu, zaplanowania kosztów produkcji, ustalenia ceny, wyboru kanałów sprzedaży oraz oceny opłacalności poszczególnych decyzji. Do tego dochodzi zarządzanie harmonogramem, współpraca z wykonawcami i kontrolowanie jakości kolejnych etapów projektu. Dla osoby z wieloletnim doświadczeniem w finansach i zarządzaniu są to zadania, które – choć dotyczą innego produktu – opierają się na dobrze znanych mechanizmach biznesowych. Własne wydawnictwo wymaga również podejmowania decyzji strategicznych. Jedną z nich jest wybór modelu dystrybucji. Weronika zdecydowała się rozwijać sprzedaż za pośrednictwem własnej strony internetowej, zachowując większą kontrolę nad cenami i marżą, a jednocześnie korzystać z możliwości dotarcia do czytelników poprzez zewnętrzne kanały sprzedaży. To przykład decyzji, w której kreatywność i pasja muszą spotkać się z rachunkiem ekonomicznym.

– Doświadczenie w finansach nauczyło mnie, że nawet najlepszy pomysł wymaga dobrego planowania. Wydawnictwo jest przedsięwzięciem biznesowym, więc trzeba patrzeć nie tylko na efekt końcowy, ale również na koszty, organizację pracy i możliwości sprzedaży. Nie zrezygnowałam z kompetencji zdobytych przez 19 lat. Zaczęłam po prostu wykorzystywać je w zupełnie innym obszarze – podkreśla Weronika Kalisiak.

Doświadczenie Kalisiak pokazuje znaczenie kompetencji transferowalnych, czyli takich, które można wykorzystywać niezależnie od branży. Zarządzanie projektami, analiza ryzyka, negocjacje, planowanie finansowe czy podejmowanie decyzji pozostają przydatne także wtedy, gdy zmienia się produkt, klient i otoczenie rynkowe.

Z menedżerki w dużej organizacji do osoby, która buduje wszystko od podstaw

Zmiana zawodowa oznaczała również konieczność odnalezienia się w zupełnie nowym środowisku. W finansach Weronika miała za sobą wieloletnie doświadczenie i znajomość zasad funkcjonowania branży. Na rynku wydawniczym musiała dopiero zdobywać wiedzę, nawiązywać kontakty i budować rozpoznawalność. Jednym z ważnych elementów tego procesu stały się targi książki, spotkania z czytelnikami oraz współpraca z osobami zajmującymi się recenzowaniem i promowaniem literatury. Bezpośrednie rozmowy pozwalają lepiej poznawać oczekiwania odbiorców, ale wymagają także kompetencji, które nie zawsze są niezbędne w pracy finansowej. Dla Weroniki nowym doświadczeniem były m.in. wystąpienia publiczne i bezpośrednie prezentowanie własnej twórczości. Mimo wieloletniej praktyki menedżerskiej musiała oswoić się z sytuacją, w której to ona sama, jej książki i podejmowane przez nią decyzje stają się przedmiotem oceny odbiorców. Budowanie własnej marki oznacza bowiem coś więcej niż stworzenie produktu. Wymaga konsekwentnej komunikacji, obecności w środowisku branżowym i rozwijania relacji z odbiorcami. W przypadku autorki prowadzącej własne wydawnictwo marka osobista i marka biznesowa są ze sobą szczególnie silnie powiązane. Jednocześnie wejście do nowej branży oznacza konieczność zaakceptowania, że wcześniejszy status zawodowy nie przekłada się automatycznie na rozpoznawalność w nowym środowisku. Tę trzeba zbudować od początku.

Własna firma daje niezależność, ale przenosi odpowiedzialność na właścicielkę

Przejście z wysokiego stanowiska w dużej organizacji do prowadzenia własnego biznesu zmienia nie tylko charakter pracy, ale również sposób podejmowania decyzji. W korporacji funkcjonują określone procedury, struktury odpowiedzialności i zespoły wspierające realizację projektów. We własnej działalności większa część decyzji spoczywa bezpośrednio na przedsiębiorcy. Dotyczy to zarówno spraw strategicznych, jak i codziennych wyborów: z kim współpracować, w co inwestować, jakie działania rozwijać, a z których zrezygnować. W przypadku niewielkiego wydawnictwa szczególnie widoczne jest połączenie roli twórcy i przedsiębiorcy. Autorka musi znaleźć czas na pisanie, a jednocześnie dbać o funkcjonowanie firmy, kolejne etapy produkcji książek i relacje z odbiorcami. Niezależność zawodowa nie oznacza więc braku ograniczeń. Zmienia raczej ich charakter. Zamiast realizowania celów wyznaczonych przez organizację pojawia się odpowiedzialność za samodzielne określenie kierunku rozwoju i konsekwencje podejmowanych decyzji. Właśnie dlatego zmiana kariery po kilkunastu latach pracy nie sprowadza się do znalezienia nowej pasji. Wymaga także gotowości do funkcjonowania w innym modelu zawodowym i biznesowym.

Druga kariera nie musi oznaczać zaczynania od zera

Historia Weroniki Kalisiak nie jest przykładem porzucenia dotychczasowego doświadczenia, lecz wykorzystania go w nowej roli. Po 19 latach pracy w finansach nie zaczynała od początku w sensie zawodowych kompetencji. Musiała nauczyć się rynku wydawniczego, procesu produkcji książek i budowania własnej marki, ale mogła oprzeć się na doświadczeniu w zarządzaniu, planowaniu i podejmowaniu decyzji. To istotne rozróżnienie szczególnie dla osób, które rozważają zmianę kariery po wielu latach pracy. Dotychczasowe osiągnięcia nie muszą być argumentem za pozostaniem w tej samej branży. Mogą również stanowić zaplecze do rozpoczęcia działalności w zupełnie nowym obszarze. Nie oznacza to, że każdy zawodowy zwrot zakończy się sukcesem. Własna działalność wiąże się z ryzykiem finansowym, koniecznością zdobywania klientów i odpowiedzialnością za wyniki. Zmiana branży wymaga też czasu, którego nie da się zastąpić samą motywacją. Przykład Weroniki pokazuje jednak, że decyzja o odejściu z dotychczasowej ścieżki nie musi oznaczać przekreślenia wcześniejszych lat pracy.

– Przez wiele lat budowałam karierę w finansach i nie traktuję tego czasu jako czegoś, co zostawiłam za sobą bezpowrotnie. To doświadczenie jest dziś częścią mojego sposobu myślenia i prowadzenia firmy. Zmieniłam branżę, ale nie przestałam korzystać z tego, czego nauczyłam się wcześniej. Myślę, że właśnie to jest ważne w zmianie zawodowej – nie zawsze trzeba wybierać między dotychczasowym dorobkiem a nowym kierunkiem – podsumowuje Weronika Kalisiak.

Weronika Kalisiak – autorka serii romantasy „Przeznaczenie Jedni” oraz założycielka wydawnictwa Romantasy World. Przez 19 lat związana z branżą finansową. Pracowała  na stanowiskach menedżerskich i dyrektorskich, kierując działami finansowymi i zarządzając zespołami, również na poziomie europejskim. Po zakończeniu kariery w finansach zajęła się pisaniem i samodzielnym wydawaniem książek. W 2026 roku ukazały się jej powieści „Znaki przeznaczenia” i „Więzy przeznaczenia”.

Kopiuj tekst Załączniki