Pizza Książula ledwo trafiła do sprzedaży, a już rozpaliła internet. Dyskusja szybko wyszła poza cenę i smak nowego produktu, zahaczając również o kaloryczność pizzy i pytanie, czy taka ilość sera może być częścią rozsądnej diety. Tymczasem sam ser żółty nie jest składnikiem, którego powinniśmy się bać. Dostarcza pełnowartościowego białka i wapnia, świetnie syci, a w kuchni jest jednym z najlepszych nośników smaku. Znacznie ważniejsze od prostego pytania „ser czy bez sera?” są jego jakość, pochodzenie, ilość oraz to, z czym znajdzie się na naszym talerzu.
Pizza Książula rozpaliła internet. A co z serem?
7 października do sklepów Żabka oficjalnie trafiła Muala Pizza sygnowana przez Książula, czyli Szymona Nyczkę, jednego z najpopularniejszych polskich twórców zajmujących się jedzeniem. W sprzedaży pojawiły się dwie wersje produktu, w tym mocno serowa Fat Cheese. Premiera niemal natychmiast stała się jednym z szerzej komentowanych tematów kulinarnych w polskim internecie. Przy okazji takich premier regularnie wraca pytanie o samą pizzę. Czy może być elementem zbilansowanej diety? Czy ser żółty jest zbyt tłusty? Czy trzeba z niego rezygnować, jeśli chcemy odżywiać się zdrowiej?
Odpowiedź nie mieści się w prostym podziale na produkty „dobre” i „złe”. Znacznie więcej zależy od całej kompozycji posiłku, wielkości porcji, częstotliwości jego spożywania oraz jakości wykorzystanych składników. „Ser żółty czasami niesłusznie trafia na listę produktów, które należy ograniczać za wszelką cenę. Tymczasem jest źródłem pełnowartościowego białka i wapnia, a dzięki wyrazistemu smakowi nie potrzebujemy ogromnej ilości, żeby zmienić charakter całego dania. Warto patrzeć przede wszystkim na jakość produktu, jego skład i pochodzenie, a później odpowiednio komponować cały posiłek” – mówi Ewa Polińska z MSM Mońki.
Ser to nie tylko kalorie
Ser żółty jest produktem o stosunkowo wysokiej wartości energetycznej, ale patrzenie wyłącznie na liczbę kalorii nie daje pełnego obrazu jego wartości odżywczej. Dostarcza przede wszystkim białka oraz wapnia. Zawiera również tłuszcz, który wpływa między innymi na smak i sytość posiłku. Dlatego znacznie lepszym pytaniem niż „czy ser tuczy?” jest: ile go jemy i z czym go łączymy? Pizza przygotowana na cienkim cieście, z sosem pomidorowym, dobrej jakości serem, pieczarkami i warzywami będzie zupełnie innym posiłkiem niż bardzo duża pizza z kilkoma rodzajami sera, tłustym mięsem i dodatkowymi sosami. W obu znajduje się ser, ale trudno stawiać między nimi znak równości.
Dlaczego bez sera pizza nie smakuje tak samo?
Ser pełni na pizzy znacznie więcej funkcji niż tylko tworzenie charakterystycznej, ciągnącej się warstwy. Jest także bardzo dobrym nośnikiem smaku. Tłuszcz zawarty w serze pomaga przenosić i wzmacniać aromaty pozostałych składników, dzięki czemu pomidory, zioła, grzyby czy przyprawy stają się bardziej wyraziste. Do tego dochodzi jeden z najważniejszych elementów przyjemności z jedzenia pizzy: kontrast tekstur. Chrupiące ciasto, miękkie warzywa, sos pomidorowy i roztopiony ser tworzą kombinację, której trudno byłoby oczekiwać od samego pieczywa z warzywami. Dlatego zamiast usuwać ser, można po prostu wykorzystać go świadomie. Dobrej jakości Gouda, Edamski czy inny ser dojrzewający nie musi tworzyć kilkucentymetrowej warstwy. Odpowiednia ilość wystarczy, żeby nadać pizzy charakter i zwiększyć jej sytość.
Liczy się nie tylko ilość. Ważne jest też pochodzenie
Przy wyborze sera warto spojrzeć dalej niż na jego cenę czy sposób topienia. Znaczenie ma również jakość mleka wykorzystywanego do produkcji, technologia wytwarzania oraz sam skład produktu. W przypadku MSM Mońki 97 proc. skupowanego mleka stanowi surowiec klasy ekstra, pochodzący od współpracujących ze spółdzielnią dostawców. Produkcja odbywa się z wykorzystaniem nowoczesnych technologii i kontroli prowadzonej na kolejnych etapach procesu. Ma to znaczenie szczególnie dzisiaj, kiedy coraz więcej produktów próbuje odtworzyć smak lub właściwości tradycyjnego sera. W domowej kuchni warto więc sprawdzić, co rzeczywiście trafia na pizzę.
„Jeżeli przygotowujemy pizzę w domu, mamy ogromną przewagę, bo sami decydujemy o każdym składniku. Możemy zrobić dobre ciasto, przygotować prosty sos z pomidorów, dodać dużo warzyw i wybrać prawdziwy ser pochodzący z polskiej mleczarni. Nie potrzebujemy kilkunastu dodatków. Kilka dobrych produktów często daje znacznie lepszy efekt” – podkreśla Ewa Polińska z MSM Mońki.
Proporcje robią różnicę
Pizza jest dobrym przykładem tego, jak sposób przygotowania może całkowicie zmienić charakter tego samego dania. Jeśli przygotowujemy ją w domu, możemy wykorzystać mniejszą ilość sera, za to postawić na produkt o wyrazistym smaku. Możemy zwiększyć ilość warzyw, zrezygnować z dodatkowych sosów i dopasować wielkość porcji do własnych potrzeb. Pieczarki, papryka, cebula, pomidory, cukinia, rukola czy szpinak bardzo dobrze komponują się z serem i pozwalają zwiększyć udział warzyw w całym posiłku. Warto również pamiętać, że pizza nie musi być jedynym elementem obiadu. Można podać ją z prostą sałatką, dzięki czemu na stole pojawi się jeszcze więcej warzyw.
Nie oznacza to oczywiście, że każda pizza automatycznie staje się „zdrowym daniem”. Pokazuje natomiast, dlaczego ocenianie całej potrawy wyłącznie przez obecność żółtego sera jest zbyt dużym uproszczeniem.
Pizza bez wyrzutów sumienia? Lepiej bez dzielenia jedzenia na dobre i złe
Nowa pizza popularnego youtubera może być kolejnym internetowym hitem albo produktem, wokół którego dyskusja za kilka tygodni ucichnie. Już teraz przypomniała jednak, jak łatwo rozmowa o jedzeniu zamienia się w liczenie kalorii i wskazywanie jednego składnika jako winowajcy. Tymczasem w codziennej diecie liczy się przede wszystkim całość. Pizza z dobrym serem, warzywami i sosem pomidorowym może pojawić się w zróżnicowanym jadłospisie tak samo jak makaron, kanapka czy zapiekanka. Ser nie musi być jej „grzesznym” składnikiem. Może być tym, co dostarcza białka i wapnia, zwiększa sytość oraz sprawia, że kilka prostych produktów zaczyna smakować jak prawdziwa pizza.
PRZEPIS: Domowa pizza z Goudą MSM Mońki i pieczarkami
Składniki na 2 pizze
Ciasto:
400 g mąki pszennej
250 ml letniej wody
7 g suchych drożdży
1 łyżka oliwy
1 płaska łyżeczka soli
Dodatki:
200 g sera Gouda MSM Mońki
250 g pieczarek
250 ml passaty pomidorowej
1 mała czerwona cebula
1 ząbek czosnku
oregano
świeża bazylia
świeżo mielony pieprz
niewielka ilość oliwy
Sposób przygotowania
- Mąkę wymieszaj z drożdżami i solą. Stopniowo dodawaj letnią wodę oraz oliwę i wyrabiaj ciasto przez kilka minut, aż stanie się gładkie i elastyczne. Przykryj i pozostaw w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
- Passatę wymieszaj z przeciśniętym przez praskę czosnkiem i oregano. Pieczarki pokrój w cienkie plasterki, cebulę w piórka, a ser Gouda MSM Mońki zetrzyj na tarce.
- Wyrośnięte ciasto podziel na dwie części i cienko rozwałkuj. Każdy placek posmaruj sosem pomidorowym, rozłóż pieczarki i cebulę, a następnie równomiernie posyp startym serem.
- Pizzę piecz w maksymalnie rozgrzanym piekarniku, najlepiej w temperaturze 240-250°C, przez około 8-12 minut, w zależności od grubości ciasta. Po wyjęciu dodaj świeżą bazylię, odrobinę pieprzu i kilka kropel oliwy.
- Podawaj od razu, najlepiej z prostą sałatką z rukoli, pomidorów i świeżych warzyw.




































































