Bezpieczeństwo w Twoim domu, czyli jak zapewnić spokój w trakcie wyjazdów na długie weekendy i wakacje

OKNOPLAST
Informacja prasowa

Sezon urlopowy i długie weekendy to dla większości z nas czas wytchnienia. Niestety dla pewnej grupy osób jest to niezwykle pracowity „sezon roboczy”. Z danych policyjnych i statystyk firm ubezpieczeniowych jasno wynika, że ryzyko włamania do domu znacząco rośnie właśnie wtedy, gdy gospodarze beztrosko odpoczywają na wyjeździe. Sprawcy działają w cyklach i obserwują wzorce: zaciągnięte przez kilka dni rolety, przepełniona skrzynka, wieczorem pusty podjazd. Wystarczy kilka takich sygnałów, żeby dom trafił na ich „listę”. Dobra wiadomość jest taka, że spokojny wyjazd to nie kwestia szczęścia, tylko przygotowania. Większość udanych włamań to efekt nie sprytu sprawcy, ale niedopatrzeń właścicieli – i to one są najprostsze do wyeliminowania.

Okna – najczęściej niedoceniany punkt obrony

Wbrew popularnym wyobrażeniom, włamywacze w zdecydowanej większości nie wybierają drzwi wejściowych by dostać się do domu. Te są zwykle dobrze zabezpieczone, oświetlone i widoczne z ulicy. Łakomym kąskiem są natomiast okna na parterze, drzwi tarasowe od strony ogrodu i okna piwniczne, często zasłonięte krzewami, słabsze konstrukcyjnie i, co ważniejsze, użytkownicy pamiętają o nich w ostatniej kolejności.

Standardowe okno rozwierno-uchylne bez dodatkowych zabezpieczeń da się sforsować w kilkadziesiąt sekund narzędziem nie większym niż śrubokręt. Dlatego rozmowa o bezpieczeństwie domu zaczyna się i kończy na stolarce. Jakość okuć, klasa szyby, rodzaj klamki i to, czy w ogóle są rolety zewnętrzne lub żaluzje fasadowe, ma większe znaczenie niż dodatkowy zamek w drzwiach.

Najważniejszą miarą bezpieczeństwa jest klasa odporności na włamanie określana symbolem RC. Najpopularniejsze w domach jednorodzinnych są okucia klasy RC1, RC2 i nawet RC3. Druga klasa oznacza, że okno wytrzyma kilkuminutowe próby otwarcia z użyciem prostych narzędzi. W połączeniu z szybą antywłamaniową klasy P4A i klamką z blokadą daje to poziom zabezpieczenia, którego przeciętny włamywacz nie pokona, a większość po prostu z niego rezygnuje.

„Sprawcy działają szybko i rzadko podejmują ryzyko forsowania okien, które wymagają więcej niż kilkudziesięciu sekund pracy. Dlatego tak duże znaczenie ma kombinacja okuć w wyższej klasie antywłamaniowej, szyby laminowanej i klamki z kluczykiem. Warto mieć świadomość podczas wyboru okien, że te elementy to nie żaden luksus, a realny czynnik odstraszający. Coraz większą rolę odgrywają również rolety zewnętrzne. Ich sforsowanie wymaga nie tylko więcej czasu, ale generuje także hałas, który może wzbudzić czujność sąsiadów czy domowników. Dodatkowo nowoczesne systemy okienne wyposażane są w zabezpieczenia antywyważeniowe i antyrozwierceniowe, które znacząco utrudniają próbę włamania. W niektórych naszych systemach okucia z funkcją antywłamaniową są standardem. Zawsze też klient może podnieść poziom zabezpieczenia do klasy RC1 do RC3 niezależnie od wybranego modelu okna” – dodaje ekspert OKNOPLAST.

Lista zadań – koniecznie zrób to przed wyjazdem

Zanim zamkniesz za sobą drzwi, przejdź metodycznie przez kilka punktów. Zajmie Ci to ok. 20-30 minut, a w zamian zyskasz spój przez cały urlop.

Dokładnie zamknij wszystkie okna i drzwi. Także te pozornie „niedostępne” – okno w łazience na piętrze, lufcik w piwnicy, okna dachowe. Sprawdź, czy każde jest zamknięte na klucz lub w pozycji domkniętej, a nie uchylonej. Uchylone okno na piętrze nie jest „bezpieczne”, łatwo je podważyć od dołu.

Zaopiekuj się skrzynką pocztową. Przepełniona skrzynka to jasny sygnał, że nikogo nie ma od dłuższego czasu. Poproś sąsiada lub rodzinę o regularne opróżnianie albo wstrzymaj czasowo dostarczanie korespondencji.

Stwórz wrażenie obecności. Programatory czasowe podłączone do lamp w salonie i sypialni, włączające się o realistycznych godzinach, kosztują kilkadziesiąt złotych. Nowoczesne systemy smart home pozwalają sterować oświetleniem i roletami zdalnie z telefonu także wtedy, gdy jesteś tysiąc kilometrów od domu.

Nie zaciągaj wszystkich rolet na cały tydzień. Dom z opuszczonymi roletami non-stop jest tak samo czytelnym sygnałem nieobecności jak dom kompletnie nieoświetlony. Idealnie, gdy rolety pracują w rytmie zbliżonym do normalnego dnia.

„Coraz więcej naszych klientów decyduje się na rozwiązania smart home, jak czujniki otwarcia okien, automatyczne sterowanie roletami, integracja z systemem alarmowym i powiadomienia na telefon. To realne podniesienie poziomu kontroli nad domem. Będąc na urlopie, w jednej aplikacji widać wówczas, że wszystkie okna są zamknięte, rolety opuszczone w zaplanowanym scenariuszu, a w razie próby otwarcia użytkownik natychmiast otrzymuje alert” – wyjaśnia ekspert z OKNOPLAST.

Zadbaj o ogród i otoczenie. Skoszony trawnik, brak gazet i ulotek przed drzwiami sprawiają, że dom „wygląda na zamieszkany”. Oświetlenie zewnętrzne z czujnikiem ruchu to prosty, ale skuteczny element odstraszający.

Aktywuj alarm i monitoring. Jeśli masz system alarmowy, sprawdź, czy działa i kiedy ostatnio testowano czujniki. Powiadomienia push o otwarciu okien i drzwi to dziś łatwo dostępne rozwiązania, które warto wdrożyć zwłaszcza przed wyjazdem na urlop. 

Zostaw informację zaufanej osobie. Sąsiad lub członek rodziny powinien mieć Twój numer i wiedzieć, kiedy wracasz, żeby w razie czego mógł zareagować lub po prostu wpaść raz na kilka dni rzucić okiem, czy wszystko jest w porządku.

Czego pod żadnym pozorem nie robić

Lista rzeczy, których lepiej nie robić, jest często ważniejsza niż lista rzeczy do zrobienia. Przede wszystkim nie chwal się wyjazdem na żywo w social mediach. „Pierwsze piwo w Chorwacji!”, lokalizacja na Instagramie, story z lotniska. Wszystko to mówi wprost, że dom jest pusty, prawdopodobnie do końca tygodnia, a adres nie jest tajemnicą, bo profile rodzinne często mają zdjęcia z podwórka. Zdjęcia z urlopu lepiej publikować po powrocie.

Nie ustawiaj autorespondera typu „jestem na urlopie do 15. sierpnia”, a przynajmniej nie na prywatnej skrzynce. Wystarczy lakoniczne „odpowiem najszybciej, jak to możliwe”.

Nie zostawiaj wartościowych rzeczy na widoku. Laptop na biurku przy oknie, klucze do auta na komodzie w przedpokoju, widoczny sejf. To wszystko widać przez okno, zwłaszcza wieczorem, gdy w środku świeci się światło, a na zewnątrz jest ciemno.

Nie chowaj kluczy „pod wycieraczką”. To miejsce, które zna i sprawdza każdy. Lepiej zostawić zapasowy klucz u zaufanej osoby.

Nie informuj o wyjeździe nieznajomych. Nawet kuriera.

Krótka kontrola po powrocie

Pierwsze, co warto zrobić po powrocie, to nie siadać na ulubionej kanapie, tylko obejść dom. Sprawdź ramy okien i drzwi tarasowych pod kątem śladów podważania, stan klamek, działanie zamków. Jeśli coś wzbudza Twój niepokój zgłoś to ubezpieczycielowi i policji, zanim wniesiesz bagaże i naruszysz ewentualne ślady.

Spokoju podczas urlopu nie zapewnimy sobie życzeniowym myśleniem, że „przecież nic się nie stanie”. Spokój bierze się z dobrze zabezpieczonego domu, kilku rozsądnych nawyków i powściągliwości w mediach społecznościowych. Reszta to już faktycznie kwestia odpoczynku.

Kopiuj tekst Załączniki