Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) ogłosiło właśnie 16 nowych fabryk, które dołączyły do prestiżowej sieci Global Lighthouse Network – grona najbardziej zaawansowanych technologicznie zakładów produkcyjnych na świecie. Tegoroczna edycja pokazuje wyraźną zmianę kierunku. Liderzy przemysłu nie wykorzystują już sztucznej inteligencji wyłącznie do automatyzacji pojedynczych procesów. Wchodzą w etap Agentic AI, czyli autonomicznych systemów zdolnych do podejmowania decyzji operacyjnych bez udziału człowieka.
Równolegle raport KPMG CEO Outlook 2025 – Energy, Natural Resources and Chemicals pokazuje, że podobna zmiana zachodzi na poziomie zarządów. Już 65 proc. prezesów wskazuje AI jako jeden z najważniejszych priorytetów inwestycyjnych, 72 proc. planuje przeznaczyć na rozwój tej technologii od 10 do 20 proc. budżetu inwestycyjnego, a 66 proc. oczekuje zwrotu z inwestycji w ciągu maksymalnie trzech lat. AI przestaje być więc symbolem innowacyjności. Coraz częściej ma po prostu dostarczać konkretne wyniki biznesowe.
Koniec eksperymentów. Liczy się wpływ na wynik
Jeszcze kilka lat temu wdrożenia sztucznej inteligencji były traktowane głównie jako element cyfrowej transformacji i budowania przewagi technologicznej. Dziś priorytety wyraźnie się zmieniają. W warunkach rosnącej niepewności geopolitycznej, wysokich kosztów energii, napięć w łańcuchach dostaw i presji regulacyjnej zarządy oczekują przede wszystkim większej przewidywalności działania.
AI ma wspierać produkcję, logistykę i zarządzanie ryzykiem. Jej zadaniem jest poprawa efektywności, ograniczanie kosztów, zwiększanie odporności operacyjnej oraz lepsze wykorzystanie danych w procesach decyzyjnych.
Globalni liderzy pokazują, że to podejście przynosi wymierne efekty. Wyróżniona przez WEF fabryka samochodów elektrycznych NIO w Hefei skróciła czas wprowadzania nowych produktów na rynek o 44 proc., a poziom automatyzacji procesów badawczo-rozwojowych osiągnął 90 proc. Z kolei centrum logistyczne RRS w Qingdao dzięki wykorzystaniu autonomicznych agentów AI skróciło czas reakcji operacyjnej o 48 proc., jednocześnie obniżając koszty transportu o 23 proc.
– Jeszcze niedawno firmy komunikowały przede wszystkim fakt wdrożenia AI. Dziś to już nie wystarcza. Zarządy, inwestorzy i partnerzy oczekują konkretnych efektów: poprawy produktywności, ograniczenia kosztów, zwiększenia bezpieczeństwa czy skrócenia czasu realizacji procesów. To oznacza, że komunikacja transformacji technologicznej również musi opierać się na dowodach, a nie deklaracjach – mówi Sebastian Kopiej, Prezes Commplace.
Bezpieczny wzrost zamiast agresywnej ekspansji
Zmienia się także sposób myślenia o rozwoju przedsiębiorstw. Jeszcze niedawno dominowała narracja oparta na szybkim wzroście i ekspansji. Dziś zarządy znacznie częściej mówią o odporności organizacji, bezpieczeństwie operacyjnym i stabilności finansowej.
Potwierdzają to wyniki badania KPMG. Liderzy sektora energii, surowców naturalnych i przemysłu chemicznego jako największe wyzwania wskazują dziś rosnącą niepewność geopolityczną, presję kosztową oraz zmieniające się otoczenie regulacyjne. W takich warunkach AI ma pomagać nie tyle przyspieszać wzrost, ile ograniczać ryzyko i zwiększać przewidywalność biznesu.
To zmiana filozofii zarządzania. Firmy coraz częściej rezygnują z agresywnej ekspansji na rzecz wzrostu opartego na stabilności procesów, odporności łańcuchów dostaw i lepszym wykorzystaniu posiadanych zasobów.
Transformacja zaczyna się od ludzi, nie od technologii
Rozwój sztucznej inteligencji oznacza również zmianę kompetencji potrzebnych w organizacjach. KPMG wskazuje, że 40 proc. prezesów aktywnie przekształca stanowiska najbardziej narażone na automatyzację, natomiast 72 proc. inwestuje w rozwój nowych kompetencji pracowników.
To pokazuje, że największym wyzwaniem nie jest już zakup technologii, lecz przygotowanie organizacji do pracy w nowym modelu.
– Najtrudniejsze decyzje transformacyjne nie dotyczą samej technologii. Dotyczą ludzi. Każde wdrożenie AI zmienia odpowiedzialność, zakres obowiązków i sposób podejmowania decyzji. Jeśli organizacja nie potrafi tego wyjaśnić pracownikom, partnerom czy klientom, nawet najlepsza technologia może spotkać się z oporem. Dlatego komunikacja staje się jednym z kluczowych elementów skutecznej transformacji – podkreśla Sebastian Kopiej.
Polska nadal goni światową czołówkę
Global Lighthouse Network zrzesza obecnie 238 najbardziej zaawansowanych technologicznie fabryk na świecie. Polska ma w tym gronie tylko jednego przedstawiciela – zakład Danone w Opolu, wyróżniony przez WEF za transformację cyfrową już kilka lat temu.
To pokazuje, że mimo silnej pozycji naszego kraju jako zaplecza produkcyjnego Europy światowi liderzy znajdują się dziś na kolejnym etapie rozwoju. Nie wdrażają już pojedynczych narzędzi AI, ale budują całe autonomiczne ekosystemy produkcyjne, integrujące analizę danych, cyfrowe bliźniaki, logistykę i zarządzanie produkcją.
Dla polskich przedsiębiorstw oznacza to rosnącą presję konkurencyjną. Przewagę będą budować nie te organizacje, które jako pierwsze kupią nowe rozwiązania technologiczne, ale te, które najszybciej przełożą je na wyższą efektywność operacyjną i będą potrafiły wiarygodnie pokazać rezultaty.
Komunikacja staje się elementem zarządzania zmianą
Rosnąca rola sztucznej inteligencji oznacza również zmianę sposobu komunikowania strategii biznesowej. Coraz częściej firmy muszą tłumaczyć decyzje dotyczące automatyzacji procesów, zmian kompetencyjnych, nowych modeli zarządzania czy większych inwestycji w bezpieczeństwo cyfrowe.
To szczególnie ważne w sektorach przemysłowych, gdzie każda transformacja wpływa nie tylko na wyniki finansowe, ale również na pracowników, partnerów biznesowych, inwestorów i regulatorów.
– Największym wyzwaniem komunikacyjnym nie będzie przekonanie rynku, że firma wdraża AI. Wyzwaniem będzie pokazanie, dlaczego podejmuje konkretne decyzje i jakie przynoszą one efekty. W najbliższych latach przewagę zyskają organizacje, które będą potrafiły równie dobrze zarządzać zmianą, jak ją komunikować. W czasach niepewności wiarygodność staje się równie ważnym aktywem jak sama technologia – podsumowuje Sebastian Kopiej.
Zmienia się więc nie tylko sposób wykorzystania sztucznej inteligencji, ale także definicja sukcesu. Jeszcze niedawno liczyła się przede wszystkim innowacyjność. Dziś coraz większą wartość mają odporność operacyjna, stabilność i zdolność do podejmowania lepszych decyzji. AI staje się jednym z narzędzi osiągania tych celów, ale o przewadze konkurencyjnej nadal decyduje sposób, w jaki organizacja potrafi połączyć technologię z ludźmi, procesami i zaufaniem.
Źródła
- KPMG, CEO Outlook 2025 – Energy, Natural Resources and Chemicals (2025).
- World Economic Forum, Global Lighthouse Network – 16 New Lighthouses Announced, Annual Meeting of the New Champions, Dalian (2026).
- World Economic Forum, dane dotyczące Global Lighthouse Network (238 fabryk), wdrożeń Agentic AI oraz studiów przypadków NIO Hefei i RRS Qingdao (2026).
























































