Jesienią dzień szybko się skraca – tylko między początkiem września a początkiem października ubywa niemal dwóch godzin światła dziennego. Jednocześnie nawet 90 proc. doby spędzamy w pomieszczeniach. Gdy temperatury spadają, rzadziej otwieramy okna i rozpoczyna się sezon grzewczy, jakość powietrza w domu nabiera więc szczególnego znaczenia. Liczą się nie tylko temperatura, ale również wilgotność, poziom CO₂, obecność zanieczyszczeń i przede wszystkim właściwa wymiana powietrza.
Jesienią zmieniają się warunki wewnątrz domu
Latem otwarte okna i drzwi tarasowe zwiększają naturalną wymianę powietrza. Wraz ze spadkiem temperatury wietrzymy rzadziej, więcej czasu spędzamy wewnątrz, natomiast źródła wilgoci i zanieczyszczeń pozostają te same. Oddychanie zwiększa stężenie CO₂, gotowanie, kąpiele i suszenie prania wprowadzają do powietrza parę wodną, a codzienne użytkowanie pomieszczeń wiąże się również z powstawaniem zapachów i innych zanieczyszczeń. Ma to szczególne znaczenie we współczesnych budynkach. Szczelna stolarka i dobrze zaizolowane przegrody ograniczają straty energii, ale również przypadkową infiltrację powietrza przez nieszczelności. Jeżeli intensywność wentylacji jest zbyt mała w stosunku do liczby mieszkańców i sposobu użytkowania domu, pogorszenie warunków wewnętrznych może być szybko odczuwalne.
– Jesienią łatwiej zauważyć, czy intensywność wentylacji odpowiada rzeczywistemu sposobowi użytkowania budynku. Zapotrzebowanie na wymianę powietrza zmienia się w ciągu doby – zależy od liczby mieszkańców i ich aktywności. W szczelnym budynku prawidłowa wentylacja ma zapewnić skuteczne usuwanie zużytego powietrza i nadmiaru wilgoci niezależnie od tych zmian – wyjaśnia Waldemar Tomczuk, Manager Działu Produktów Wentylacji w KERMI.
Jak rozpoznać, że jakość powietrza wymaga uwagi?
Jednym z parametrów pozwalających ocenić warunki panujące w pomieszczeniach jest stężenie CO₂. Może być ono traktowane jako wskaźnik tego, czy intensywność wentylacji odpowiada liczbie osób przebywających we wnętrzu. Nie opisuje jednak całej jakości powietrza – znaczenie mają również wilgotność, pyły, alergeny, lotne związki organiczne i inne zanieczyszczenia. W praktyce mieszkańcy częściej niż wyniki pomiarów zauważają jednak konkretne objawy: zaduch w sypialni po nocy, długo utrzymujące się zapachy po gotowaniu, regularną kondensację pary wodnej na szybach czy wilgoć na chłodnych powierzchniach. Zbyt suche powietrze może z kolei powodować podrażnienie błon śluzowych i dyskomfort. Żaden z tych objawów rozpatrywany osobno nie jest dowodem niewłaściwego działania wentylacji. Przykładowo kondensacja na szybach zależy również od temperatury i parametrów stolarki. Ich regularne występowanie jest jednak powodem, aby sprawdzić warunki wewnętrzne i skuteczność wymiany powietrza.
– Pojedynczy objaw nie pozwala ocenić działania wentylacji. Znacznie więcej mówi powtarzalność określonych zjawisk. Jeżeli po nocy w sypialni regularnie utrzymuje się zaduch, wilgoć po kąpieli jest długo obecna w łazience, a na szybach często pojawia się kondensacja, warto sprawdzić, czy wymiana powietrza odpowiada rzeczywistym potrzebom mieszkańców – wskazuje Waldemar Tomczuk.
Rekuperacja pozwala kontrolować wymianę powietrza
Tradycyjne wietrzenie przez otwieranie okien umożliwia szybką wymianę powietrza, ale trudno w ten sposób kontrolować jej intensywność i czas. W okresie grzewczym oznacza również utratę części energii wykorzystanej do ogrzania pomieszczeń. Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła działa według innej zasady. Powietrze zużyte jest w sposób kontrolowany usuwane m.in. z kuchni i łazienek, natomiast świeże trafia do pomieszczeń mieszkalnych. W centrali wentylacyjnej energia z powietrza usuwanego jest odzyskiwana i wykorzystywana do podgrzania chłodniejszego powietrza nawiewanego z zewnątrz. Pozwala to zapewnić regularną wymianę powietrza przy jednoczesnym ograniczeniu strat ciepła związanych z wentylacją. Z punktu widzenia mieszkańców istotna jest również filtracja powietrza nawiewanego. Na komfort użytkowania systemu wpływa z kolei sposób, w jaki instalacja reaguje na zmieniające się warunki w domu. Zapotrzebowanie na wymianę powietrza zmienia się w ciągu doby, dlatego nowoczesne systemy mogą wykorzystywać informacje z czujników wilgotności i CO₂ do regulowania intensywności pracy. Dzięki temu wentylacja może reagować na rzeczywiste warunki panujące w pomieszczeniach, zamiast pracować przez cały czas z jednakową wydajnością.
– Współczesna wentylacja mechaniczna może dostosowywać intensywność wymiany powietrza do warunków panujących w budynku. Pomiar wilgotności czy stężenia CO₂ pozwala automatyce reagować na zmieniające się zapotrzebowanie – na przykład większą liczbę osób w pomieszczeniu albo wzrost wilgotności. Z punktu widzenia użytkownika oznacza to bardziej stabilne warunki bez konieczności ciągłego korygowania ustawień – tłumaczy Waldemar Tomczuk.
Filtracja ma znaczenie szczególnie w sezonie jesienno-zimowym
W systemie wentylacji mechanicznej powietrze nawiewane z zewnątrz przechodzi przez filtry. W zależności od zastosowanej klasy mogą one ograniczać przedostawanie się do wnętrza określonych frakcji pyłów i innych cząstek obecnych w powietrzu zewnętrznym. Ma to szczególne znaczenie w sezonie jesienno-zimowym, kiedy jakość powietrza na zewnątrz może się okresowo pogarszać. Filtracja nie zastępuje oczyszczacza powietrza, ale stanowi dodatkowy element kontroli jakości powietrza dostarczanego do budynku.
– Z naszych doświadczeń wynika, że użytkownicy coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na odzysk ciepła, ale również na jakość powietrza, którym oddychają w domu. Pytają o filtrację, możliwość kontroli wilgotności czy stężenia CO₂ i o to, jak system będzie reagował na zmieniające się warunki. To pokazuje szerszą zmianę w podejściu do wentylacji. Efektywność energetyczna pozostaje ważna, ale równie istotne stają się jakość powietrza i możliwość utrzymania stabilnych warunków wewnątrz budynku – mówi Waldemar Tomczuk, Manager Działu Produktów Wentylacji w KERMI.
Przed sezonem grzewczym warto sprawdzić instalację
Początek sezonu grzewczego jest dobrym momentem na kontrolę wentylacji. W instalacji mechanicznej należy przede wszystkim sprawdzić stan filtrów, drożność nawiewów i wywiewów oraz poprawność ustawień centrali. Zabrudzone filtry mogą zwiększać opory przepływu i pogarszać warunki pracy instalacji. Ekspert KERMI wskazuje regularną wymianę filtrów i okresowe przeglądy jako podstawowe elementy prawidłowej eksploatacji rekuperacji. W przypadku wentylacji grawitacyjnej warto natomiast skontrolować drożność kratek i kanałów oraz upewnić się, że zapewniony jest odpowiedni dopływ powietrza. Szczelne zamknięcie nawiewników w obawie przed chłodem może zaburzyć działanie instalacji, ponieważ wentylacja grawitacyjna wymaga zarówno możliwości usuwania, jak i doprowadzania powietrza.
Komfort zaczyna się od właściwej wymiany powietrza
Jesienią uwaga mieszkańców w naturalny sposób koncentruje się na ogrzewaniu. Temperatura jest jednak tylko jednym z parametrów decydujących o warunkach wewnątrz budynku. Równie istotne są wilgotność, stężenie CO₂, obecność zanieczyszczeń i skuteczność ich usuwania. W tym kontekście wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła nie jest wyłącznie sposobem na ograniczenie strat energii. Jej podstawową funkcją pozostaje zapewnienie kontrolowanej wymiany powietrza niezależnie od tego, czy mieszkańcy otwierają okna i jakie warunki panują na zewnątrz. W dobrze zaprojektowanym systemie proces ten odbywa się w sposób ciągły, a użytkownik nie musi na co dzień ingerować w jego pracę. To właśnie w miesiącach, w których większość dnia spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach, znaczenie prawidłowo działającej wentylacji staje się najbardziej odczuwalne.




































































